Microsofcie kiedy wreszcie zostanie odblokowana aplikacja do obsługi serwisu YouTube?
W połowie Sierpnia opublikowałem artykuł na temat kuriozalnej sytuacji rodem z filmu Barei do jakiej doprowadził Microsoft aktualizując aplikację do obsługi portalu YouTube na systemie Windows Phone. To że nie można było z niej skorzystać kilka dni jeszcze pewnie jakoś bym przebolał ale minęły już 2 tygodnie i program ten jak nie działał tak dalej nie funkcjonuje prawidłowo…

Fot: Michele Ficara Manganelli, Flickr | CC.
Aplikacja umożliwiająca dostęp do serwisu YouTube na telefonach pracujących pod kontrolą mobilnego systemu Microsoftu od początku miała bardzo wiele problemów. Najpierw funkcjonowała jako zwykły skrót przekierowywujący do przeglądarkowej wersji serwisu, a po aktualizacji została zablokowana przez Google. Internetowy gigant z Mountain View kompletnie nie liczy się ze swoimi konkurentami ale trzeba też przyznać, że korporacja z Redmond nie jest bez winy. Pozostawiając jednak na boku regulaminy i szukanie punktów które zostały złamane skupmy się na wywarciu większej presji aby program ten został jak najszybciej odblokowany. Wszyscy doskonale wiemy, że sprawę tą jest w stanie załatwić sam Microsoft jeżeli tylko będzie chciał podejść do tego tak jak zrobiło to Google. Wystarczy przecież wprowadzić parę niedogodności dla użytkowników systemu Windows korzystających z serwisów Google i gigant z Mountain View momentalnie zmieni zdanie co do blokady aplikacji dla Windows Phone. Oczywiście takie podejście spotka się z jeszcze większą falą krytyki, która spadnie na Microsoft ale niestety taki jest świat biznesu.
Irytacja użytkowników systemu Windows Phone z dnia na dzień coraz bardziej rośnie zwłaszcza, że oprogramowanie to zaczyna być traktowane przez Microsoft jako drugorzędne. Co ciekawe dotyczy to głównie starszej wersji WP oznaczonej numerem 7.8, a przecież zapewnienie wsparcia poprzednich wersji systemu operacyjnego było kluczowym punktem Microsoftu w walce z konkurencją. Mam nadzieję, że korporacja z Redmond w najbliższym czasie zmieni swoją politykę i zacznie poważnie traktować wszystkich swoich klientów dzięki, którym jej pracownicy mają na chleb w przeciwnym wypadku myślę, że wiele osób poważnie zastanowi się nad tym z jakich produktów skorzysta w przyszłości…
Czego ta historia uczy dewelopera?
Blokada aplikacji YouTube to podręcznikowy przykład ryzyka platformowego: dostęp do API i regulamin sklepu z aplikacjami potrafią z dnia na dzień przesądzić o istnieniu produktu. Ten sam mechanizm działa dziś w App Store i Google Play. Zanim oprzesz aplikację na cudzym API, sprawdź jego warunki użycia i przygotuj plan awaryjny.
Drogi Microsofcie mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni problem z aplikacją do obsługi serwisu YouTube zostanie rozwiązany…
Aktualizacja (2026): spór zakończył się w październiku 2013 r. Wydana wtedy wersja 3.2 aplikacji YouTube dla Windows Phone była ponownie tylko nakładką na mobilną stronę m.youtube.com, co zamknęło trwającą osiem tygodni blokadę ze strony Google. Sama platforma została później wygaszona: wsparcie Windows Phone 8.1 zakończyło się 11 lipca 2017 r., a Windows 10 Mobile stracił wsparcie 14 stycznia 2020 r.